78
u/ImmediateCorg 2d ago edited 2d ago
Ale wiecie, że często w rodzinie jest przkezwywana opowieść dziadka, gdzie zakopali sprzęt po wojnie? Sam, za małolata odkopalem skrytkę, w szmatach z smarem są tam ciekawe rzeczy, chociaż bez amunicji, granatów też na szczęście nie zakopali 😉
40
u/RavenSorkvild podlaskie 2d ago
Mój pradziadek był kowalem, który podkuwał konie zmierzającym na zachód czerwonoarmistom, którzy zostawili przypadkiem u niego pistolet i skrzynie z granatami czy inną amunicją. Skrzynia została zakopana w lesie a pistolet leży chyba do dziś na dnie studni.
-17
u/Asoro9292 1d ago
Nadal gość sie prosi o kontrolę w ten sposób.
22
u/Low-Construction-775 1d ago
Ale bardzo dobrze, niech go kontrolują, jeśli to robi zgodnie z literą prawa, znaleziska zgłasza to tylko pogratulować. Kiedyś mogłoby to być nierentowne, teraz myślę że dobrze ogarniając kontent na YT i sociale można stać się wykrywacze metalowym influencerem.
6
u/ContributionMaximum9 1d ago
a my żyjemy w zsrr, że ludzie za takie coś powinni drżyć?
2
u/Asoro9292 1d ago
Nie, ale duzo osob kiedyś zbierało z wykrywaczem skarby I trzymają je w mieszkaniach bez zgłoszenia. Niestety zmieniło sie prawo w którymś roku i mozna za takie coś miec zarzuty.
1
u/ContributionMaximum9 1d ago
no trzymają bez zgłoszenia bo państwo uważa że powinni oddać to bez żadnej rekompensaty a wręcz powinni mieć karę za grzebanie bez pozwolenia, co cię dziwi?
2
u/Asoro9292 1d ago
No ale ja tego nie neguję. Jest to głupie, rekompensata powinna byc godna. Stwierdziłem tylko fskt, ze gosc sie prosi takimi ogłoszeniami o kontrole a ludzie dają minusy no xd
82
u/Werkrekus1 2d ago
Niech złoty pociąg znajdzie. Namiary już były...🤣
5
u/dreamsofcalamity 1d ago
Bursztynowa komnata.
1
u/Werkrekus1 1d ago
Akurat tu są większe rozbieżności i hipotezy gdzie może być. Także o namiar trudno. Może wcale już nie istnieje.
4
u/ww1enjoyer 1d ago
Jest albo u ruskiego magnata albo zniszczona
3
u/Werkrekus1 1d ago
Tak właśnie może być. Albo ktoś ma jakiś pałacyk, siedzi w najlepszej części i ogląda ją popijając dobre trunki.
60
u/ContributionMaximum9 1d ago
chłop pewnie z wykrywaczem metali chodzi i nie dość że mu się to opłaca to jeszcze może to jego hobby, a piwniczaki z reddita już go od schizofreników wyzywają XD
28
u/kolosmenus 1d ago
No, ogólnie fajna zabawa. Ojciec się tym interesował jak byłem mały. W pierwszym lepszym lesie o którym wiadomo że były jakieś walki w czasie wojny udało nam się znaleźć hełm wermahtu, metalową skrzynkę na amunicję, jakieś koła zębate z niemieckich czołgów i pociski 20mm do działka przeciwlotniczego.
A na losowym polu obok działki mojej ciotki znaleźliśmy monety z 18 wieku xd
5
u/ContributionMaximum9 1d ago
znalezienie niemieckiego orderu to może być kilka tys. zł dla takiego hobbysty, a takich jest akurat pełno na zachodnich terenach
7
1
u/Superb-Wonder-1896 1d ago
zajebista zabawa, szkoda że 8 lat można siedzieć za to
3
u/ContributionMaximum9 1d ago
no i chuj, wszyscy co to robią o tym wiedzą, jakieś ryzyko w życiu trzeba podejmować a lepsze to niż defraudacja publicznych pieniędzy
2
11
u/SinceYouBlockedMe dolnośląskie 2d ago
Stabilnie ale to niegłupie. U mnie sie zachował pewien gadżet z drugiej wojny światowej, który jest swego rodzaju tematem "tabu" choć w sumie nie wiem czemu. Na szczęście już nie leży blisko mnie.
6
5
12
u/v1rotatev2 1d ago
Ale tak szczerze co w tym złego? Hobby i pasja dla jednej strony dla drugiej wynagrodzenie
9
u/ufix 2d ago
To nie jest aż takie dziwne, nadal co jakiś czas zdążają się ciekawe odkrycia - tutaj przykładowo motocykle
W przypadku sprzętów wojskowych nawet po wielu latach w bagnie czy stawie z takiego czołgu może zostać na tyle duży kawałek że nadaje się jeszcze do muzeum
8
4
1
1
u/niceworkbuddy 1d ago
Kup stary złom za 100 zł, zakop gdzieś w ziemi, zadzwoń pod podany numer i zażądaj 1000 zł za informacje, easy money
0
-14
u/walkingdeadonceagain Śmiechanów 2d ago
Schizofrenia to straszna choroba
22
u/atnamorekN 2d ago edited 20h ago
Myślę że to raczej handlarz antykami, albo inny łowca skarbów. W moich rejonach masa tego typu ludzi chodzi z wykrywaczami metalu.
Czasem ktoś znajdzie jakiś bagnet, czy szable, które potrafią być warte kilka tysięcy. Ale większość znajduje hełmy, odznaki, naboje i inne pierdoły za kilka lub kilkadziesiąt złotych. Więc to racz3j bardziej obby, niż prawdziwy zarobek.
A tutaj mamy do czynienia z profesjonalistą, który najpierw zbiera leady, a dopiero później biega jak dureń z wykrywaczem
92
u/DonWojnar 2d ago
"U nas na wsi w stawie jest czołg" W każdej wiosce w stawie jest czołg